Kredyt hipoteczny

Ranking ofert bankowych – listopad

Planujesz zakup domu lub mieszkania? Sprawdź dokładnie nie tylko oferty deweloperów ale i … banków! Chcesz mieć pewność, że dobrze wybrałe...

 

Planujesz zakup domu lub mieszkania? Sprawdź dokładnie nie tylko oferty deweloperów ale i … banków! Chcesz mieć pewność, że dobrze wybrałeś kredyt hipoteczny – zapoznaj się z wynikami rankingu najlepszych kredytów hipotecznych Invigo z listopada.

Zmiany, zmiany , zmiany…

Listopad to miesiąc znaczących zmian na rynku kredytów hipotecznych. Najważniejszą z nich jest zminimalizowanie do minimum ofert na kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich. Pozostają więc głównie polskie złotówki, sytuacja gospodarcza jednak nie zachęca do wzięcia kredytu w rodzimej walucie. Po pierwsze zmieniły się warunki programu „Rodzina na swoim”. Z jednej strony można się cieszyć, że nadal jest możliwość wsparcia finansowego przy zakupie mieszkania, z drugiej jednak zmieniły się limity cen mieszkań, podlegające  pod ten program. Dodatkowo, wzrosła stawka WIBOR 3 M (z 4,76 do 4,91 w ciągu miesiąca), wzrosło również średnie oprocentowanie o około 0,7 proc. co wpłynęło na zmiany w rankingu.

Ranking Invigo przedstawia aktualne specjalne promocje oraz oferty 22 banków, które współpracują z firmą. Ranking kierowany jest do rodzin 2+2 ze średnimi dochodami.

Najpierw sprawdź ile możesz dostać

Średnie miesięczne dochody w Polsce to obecnie 3 581,65 zł brutto, czyli niewiele ponad 2500 netto. Osoba z takimi przychodami, która nie posiada innych zobowiązań finansowych może liczyć na zdolność na poziomie 255 033 zł. Każda dodatkowa pożyczka czy nawet limit na karcie kredytowej znacząco obniża zdolność kredytową. Tak na przykład, bez zobowiązań, klient jest w stanie płacić miesięcznie ok. 1500 zł raty kredytu, jeśli wziął kredyt w PLN oraz ok. 1200 zł jeśli wziął kredyt w walucie obcej. Obniżenie zdolności o chociażby 500 zł miesięcznie (limitu na karcie kredytowej) powoduje, że ostateczna wartość kredytu jaka nam zostanie przyznana to zaledwie 173 397 tys. zł.

Sytuacja zmienia się również w przypadku rodziny z dziećmi. Mimo bowiem, że dochód miesięczny wzrasta dwukrotnie, dwójka dzieci obniża zdolność, przez co rodzina 2+2 może liczyć na blisko 330 tys zł. Pamiętać należy po tym, że jest to sytuacja, w której rodzina nie posiada żadnych innych zobowiązań, pożyczek ani kredytów. Zanim zdecydujemy się na kredyt warto odwiedzić kilka banków. W każdym bowiem miejscu możemy mieć zupełnie inne zdolności kredytowe. Czasem różnica może sięgać 100 000 zł między dwoma instytucjami.

Najciekawsze oferty

Jeśli mamy 30 lat i planujemy kupić mieszkanie o wartości 250 000 zł, możemy liczyć z jednej strony na mieszkanko 30 metrowe oraz kredyt w wysokości 200 000zł. Oznacza to, że zobowiązani jesteśmy do wniesienia wkładu własnego w wysokości 50 tys. zł. Kredyt bierzemy na 30 lat.

Pierwsze kroki powinniśmy skierować do Deutsche Banku, gdzie będziemy mogli liczyć na promocyjną marżę przez pierwszy rok kredytowania w wysokości 0,5 proc. oraz prowizję 0 proc. Musimy jednak kupić mieszkanie na rynku pierwotnym a wysokość zaciaganego kredytu nie może być niższa niż 80 tys. zł. Jeśli się zdecydujemy na tę opcję powinniśmy się zgłosić do banku do 31 grudnia br. Do kiedy obowiązuje promocja. Jeśli nie spełniamy warunków, możemy obniżyć poziom marży decydując się na jeden z produktów bankowych.

Deutche Bank prowadzi również w przypadku kredytów denominowanych w Euro. Miesięczna rata w przypadku tej oferty wyniesie 803 zł, marża 0,5 proc., a prowizja 0 proc. Zasady przydzielania rabatu sa identyczne jak w przypadku PLN.

 

Jeśli chcemy skorzystać z dopłaty „Rodzina na swoim” musimy przygotować się na to, że zmniejszyły się limity cenowe. Dla osób, które mieszkają w dużych miastach oznaczać to będzie dość dużą trudność z wyborem odpowiedniego mieszkania, by zmieścić się w tych limitach. Dodatkowo, nie w każdym banku możemy się ubiegać o kredyt dofinansowane. Kredyty „Rodzina na swoim” mają w ofercie jedynie te instytucje, które podpisały umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

Jeśli decydujemy się na kredyt we Frankach Szwajcarskich powinniśmy się udać do Banku Nordea, który to od dawna wiedzie prym w ofertach kredytowych w tej walucie. Pamiętajmy jednak o tym, że to nie jest dobry czas dla franka szwajcarskiego i nasza zdolność może być znacznie niższa niż byśmy oczekiwali. Miesięczna rata kredytu to koszt nadal niższy niż w przypadku PLN, jednak w porównaniu z ofertą kredytów w Euro kredyt we frankach jest mało opłacalny. ,Nordea jednak oferuje znacznie wyższą marżę oraz oprocentowanie w porównaniu z ubiegłym miesiącem. Aby otrzymać kredyt w Nordei musimy wykazać minimalny miesięczny dochód w wysokości 15 tys. zł. netto.

Na co się decydować?

Wybór kredytu oraz instytucji przyznającej ten kredyt wcale nie jest prosty. Z jednej strony szukamy niskich kosztów, z drugiej strony banków przychylnie patrzących na zdolność kredytową. To jednak nie zawsze idzie ze sobą w parze. Dodatkowo, nie zawsze niskie raty oznaczają najniższe koszty kredytu. Warto więc wziąć pod uwagę wszystkie kryteria i udać się do jak największej ilości placówek. Tylko w takim wypadku możemy być pewni, że wybraliśmy optymalny kredyt hipoteczny.

Kredyty w złotówkach coraz korzystniejsze

 

Już dawno nie obserwowaliśmy tak dużych wahań na rynkach finansowych, jak w tym roku. Sytuacja ta nie pozostaje oczywiście bez wpływu na segment kredytowy. Niestabilne kursy walut i zmienne warunki rynkowe spowodowały, że banki niemal zgodnie wycofały się z ofert  kredytów w szwajcarskiej walucie (co i tak nastąpiłoby zapewne po wprowadzeniu kolejnej rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego).

Co więcej, także zasady rządowego programu „Rodzina na swoim” uległy zmianom i dostęp do niego będzie znacznie utrudniony. Nie dziwi zatem, że do łask powróciły kredyty złotowe, nawet jeśli ich atrakcyjność wcale się nie podniosła. Coraz więcej banków stara się jednak wprowadzać inne, czasowe rozwiązania, mające przyciągnąć klientów wciąż chętnych do zaciągnięcia pożyczek hipotecznych. Suma wszystkich wdrażanych rozwiązań powoduje więc, że oferty na kredyty złotówkowe stają się coraz bardziej interesujące.

Jesienne oferty hipotek

Jesień to okres, kiedy banki przypominają o swoich ofertach kredytów hipotecznych. Niestety, sytuacja finansowa nie nastraja pozytywnie. W związku z ograniczeniem programu „Rodzina na swoim” oraz pogarszającą się sytuacją walutową mało kto decyduje się na kredyty w innych walutach niż PLN. Nie pomagają już nawet obecne stawki LIBOR i EuroLIBOR. Stopy procentowe Franka Szwajcarskiego są równe zeru.Z tego też powodu banki postawiły na dobre oferty kredytów w złotówkach – obniżka marży, konkurencyjne oprocentowanie. Pozytywnie zaskoczeni zostaną również ci, którzy kredyt hipoteczny zaciągnęli wcześniej.

Marża. Kto da?… mniej!

Pierwsze decyzje dotyczą z reguły obniżki marży, ten instrument jest bowiem całkowicie zależny od danej instytucji finansowej. W tym przypadku najśmielszą może się wydawać decyzja Banku Ochrony Środowiska, który zdecydował się na wprowadzenie marży ujemnej, nawet na okres 10 lat. Warunek – klient musi przystąpić do programu inwestycyjnego Aegon i regularnie go opłacać.

Marża jest też zależna od kwoty udzielonego kredytu. Spośród innych banków na obniżenie marży kredytowej zdecydował się Eurobank – w zależności od posiadanego wkładu, z 1,25 do 0,80 punktu procentowego dla 10 procent wpłaty, lub z 1,55 do 1,20 dla klientów nie decydujących się na wpłatę wkładu (z wymogiem wykupu polisy na życie i otwarciem rachunku głównego dla wpływów z wynagrodzenia). Także BNP Paribas promocyjnie, do 15 grudnia br., obniża nawet o 0,85 p.p. marżę, ale jedynie przez pierwszych 5 lat spłaty kredytu. Po upływie tego czasu zniżka ma wynieść niecałe 0,5 punktu procentowego. Oczywiście, również w tym przypadku spotkamy się z obwarowaniem decyzji kredytowych dodatkowymi wymogami, czyli uruchomieniem dodatkowego, aktywnego rachunku w banku oraz zakupem polisy ubezpieczeniowej w Cardif. Jej roczny koszt nieznacznie przekracza 1 procent kwoty kredytu.

Korekta marży – atrakcyjna dla klienta, bezpieczna dla banku

Większość banków nie zdecydowała się na wprowadzanie zmiennej marży, a jedynie korektę istniejącego jej poziomu. Tak zrobiła Nordea, gdzie z poziomu 1,1 punktu procentowego można zejść do 0,95, ale tylko przy jednoczesnym wykupie programu systematycznego oszczędzania. Chyba że nasza zamożność spowoduje spełnienie warunku dochodowego, co automatycznie pozwoli nam na obniżkę marży. W ING Banku Śląskim marże za kredyt hipoteczny zaczynają się od 0,6 procent., w Alior banku – 0,95 p.p.

Prowizja coraz niższa

Kolejną możliwością uatrakcyjnienia oferty jest operowanie wysokością prowizji. Ze stałych kosztów kredytu hipotecznego w rodzimej walucie, większość banków utrzymała jednak prowizję za jego udzielenie. Prowizji nie zapłacimy w Alior Bank i Kredyt Bank, a także w Raiffeisen Bank, choć tu musimy przy okazji wykupić ubezpieczenie na życie. W BZ WBK prowizja sięga 2 procent (dla klientów obcych nawet 2,5 proc.), podobnie w Eurobanku. Bank Nordea utrzymał stałe 1,5 proc., ale na przykład ING Bank Śląski daje nam możliwość uniknięcia tej opłaty. Warunek? Wkład własny ponad 50 procent i kredyt na minimum 750 tys. zł.

Bez prowizji czy bez marży?

ING stawia przed swoimi klientami inne warunki, dając klientom wybór między kredytem bez prowizji, ale z marżą 1 p.p. lub też mniejszą o 0,2 punktu procentowego, ale już z prowizją. Wysokość marż i prowizji w ING zależy też od innych wykorzystywanych produktów banku, czyli popularnego ROR-u czy karty kredytowej. W Deutsche Bank PBC, nie chcąc płacić prowizji, musimy otworzyć konto DB Life i zakupić kartę kredytową. Do 0,3 p.p. marży opuści nam Bank Millenium, jeśli (łącznie) założymy tam konto osobiste, wykupimy do niego kartę debetową i wykonamy nią transakcje bezgotówkowe na minimum 500 zł miesięcznie.Podobny wybór umożliwił Citi Handlowy. Decydując się na kredyt w tym banku możemy wybrać ofertę bez prowizji z marżą od 1,0 p.p. lub zapłacić prowizję ale z marżą od 0,8 p.p.

Podobnych możliwości i wyborów jest w ofertach banków więcej. Należy bowiem pamiętać, że decydując się na jeden typ preferencji, z reguły godzimy się na inne, dodatkowe opcje. Najpopularniejsze to oczywiście konieczność otwarcia rachunku, na który często zobowiążemy się przelewać nasze wynagrodzenie lub też dokonywać konkretnych operacji finansowych oraz zakładanie programów oszczędnościowych. Nierzadko banki dodają też do pakietu kartę kredytową.

Masz już kredyt w polskich złotych? Niedługo spadnie ci oprocentowanie.

Kryzys na rynkach finansowych ma również swoje plusy. Niepewna sytuacja powoduje także spadek WIBOR, który to ma znaczny wpływ na wysokość raty kredytowej w polskich złotych. Ta bowiem składa się z prowizji banku i stawki WIBOR. Poniższy wykres przedstawia stawkę WIBORU 3M (niebieska linia) oraz prognozę ekspercką WIBORU (czerwona linia).

kredyty hipoteczne

Jeśli prognozy się sprawdzą, obniżka trzymiesięcznego Wiboru o 0,5 pkt. proc. pozwoliłaby kredytobiorcom na blisko 30 zł oszczędności na każdych 100 tys. zł zadłużenia.

kredyt hipoteczny

Źródło: Dział Analiz Bankier.pl

Historia kołem się toczy

Jakie są spekulacje dotyczące sytuacji finansowej w najbliższym czasie? Na rynkach finansowych zauważyć można efekt motyla. Niepewne warunki finansowe pociągają za sobą większy popyt na kredyty. Najpierw konkurencja między bankami obniża koszty kredytu. Im jednak więcej osób weźmie kredyty, tym większy jest odsetek tych niewypłacalnych. Takie położenie znowu pociąga za sobą obniżanie zdolności kredytowej przez banki, w celu zabezpieczenia i przeciwdziałania licznym przypadkom niewypłacalności.

Coraz wyższe marże mogą być neutralizowane przez spadający WIBRO. Obniżenie stóp procentowych będzie jednak miało swoje odbicie w coraz gorszych ofertach kont oszczędzających czy lokat. Więcej osób będzie szukało oszczędności odchodząc z pieniędzmi z banków. Te, nie chcąc tracić klientów, znowu rozpoczną walkę na oferty.

W międzyczasie tracące na tym państwa, jak Szwajcaria, cały czas będą dążyć do tego, by ich waluta stała się znów atrakcyjna dla kredytobiorców. Ciągłe spekulacje Banku Szwajcarskiego w celu obniżenia kursu CHF ostatecznie doprowadzą do tego, że po raz kolejny stanie się on najbardziej pożądaną walutą dla kredytobiorców.

Kredytowanie działalności gospodarczej – finanse dla firm.

 

Jeśli zakładasz działalność gospodarczą masz obecnie kilka rozwiązań co do wsparcia finansowego. W zależności od Twojego statusu zawodowego, możesz ubiegać się o dofinansowanie z urzędu pracy, dofinansowanie z Unii Europejskiej lub o kredytowanie działalności gospodarczej.

Te dwa pierwsze wyjścia sa oczywiście najbardziej opłacalne. Jednak w przypadku pierwszego, zanim dostaniemy dofinansowanie z Urzędu Pracy, musimy być zarejestrowani przez określony czas jako bezrobotni. Przypadku dofinansowania z Unii Europejskiej, musimy przygotować plan swojej działalności gospodarczej i składać wnioski. Niestety zwykle trzeba mieć jakiś znaczący wkład własny na taką działalność. Dodatkowo to również mnóstwo dokumentacji, formalności, wniosków i ogólnie papierkowej roboty. Trzeba się dokładnie rozliczać z każdego wydatku…
Najłatwiejsze więc wydaje się kredytowanie działalności gospodarczej. Pieniądze są najpewniejsze, jednak należy pamiętać, że trzeba będzie je zwrócić. Kredytowanie działalności gospodarczej pozwala na szybsze zgromadzenie zasobów pieniężnych i ich lepszego – bardziej efektywnego wykorzystania.

Niestety w wielu przypadkach kredytowanie działalności gospodarczej związane jest wyłącznie z istniejącą firmą. Jeśli chcesz wziąć kredyt na rozpoczęcie działalności gospodarczej przed jej założeniem, najpewniej bank da Ci ją jako osobie cywilnej nie firmie. Kredytowanie działalności gospodarczej jest głównie możliwe tylko wtedy, gdy ma się już działającą firmę i można przedstawić bankowi jakieś obroty. Bank musi mieć pewność, że firma jest w stanie spłacić zaciągnięty kredyt. Jeśli więc interesuje Cię kredytowanie działalności gospodarczej przezd jej założeniem, możesz zgłosić się do prywatnej placówki. Takie placówki dają kredyt do 60 000 zł. Jednak w tym przypadku, może być niezwykle wysoka prowizja, sięgająca nawet do 100 proc. kredytowej sumy.

Kredytowanie działalności gospodarczej może odbywać się na trzy sposoby. Można otrzymać:
• kredyt w ścisłym rozumieniu,
• pożyczkę pieniężną,
• awale kredytowe.
Same kredyty można podzielić również według kryterium czasowego . Kredytowanie działalności gospodarczej można więc podzielić na kredyty:
• krótkoterminowe – udzielane do 1 roku,
• średnioterminowe – na okres od 1 do 3 lat,
• długoterminowe – z terminem spłaty powyżej 3 lat.
Kredytowanie działalności gospodarczej może odbywać się dwiema metodami, w rachunkach:
• bieżącym ( otwartym),
• kredytowym ( pożyczkowym ).

Koszty kredytu hipotecznego

 

Jeśli myślisz, że koszty kredytu hipotecznego to prowizja banku to się mylisz. Sprawdź dokładnie co wchodzi w skład kosztów, żeby ostatecznie nie zdziwić się otrzymując ostateczną symulację. Koszty kredytu hipotecznego bowiem to nie tylko oprocentowanie i prowizja ale również ubezpieczenia i dodatkowe, zwykle ukryte opłaty.

kredyt hipoteczny

Oprocentowanie kredytu to główne koszty kredytu hipotecznego. Jest to opłata dla banku, za to, że umożliwił Ci korzystanie z pieniędzy. W zależności od banku oraz waluty kredytu wysokość oprocentowania różnić się może od 4,6% w CHF do 7,8% w PLN. Różnica ta wynika głównie ze składnika oprocentowania jakim jest WIBOR, dla kredytów w złotówkach lub LIBOR, dla kredytów we frankach szwajcarskich. Ponieważ stawki te ciągle się zmieniają, zmieniać się będzie wysokość płaconych przez nas rat.

Na koszty kredytu hipotecznego wpływa również marża banku. Tu korzystniej wypadają kredytu hipoteczne w złotówkach. Jednak wszystko zaczyna się od prowizji banku. To pieniądze, które trzeba wyłożyć na sam początek, żeby bank w ogóle dał nam kredyt. Koszt ten wynosi zwykle od 0,5% do 2,5% wartości kredytu. Banki mogą albo prosić o wypłacenie prowizji od razu albo doliczają ją do wysokości rat kredytu. Z jednej strony wydatek związany z prowizją staje się niemal niewidoczny, jednak znacząco przekłada się bezpośrednio na poziom rat.

Koszty kredytu hipotecznego w postaci marży i prowizji można negocjować z bankiem. Chęci banków do negocjacji rosną z wysokością branego kredytu oraz wysokością zdolności kredytowej.
Gdy nie mamy wkłady własnego, banki zwykle żądają opłacenia ubezpieczenia. Jest to tzw. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Zwykle płacone jest do momentu, kiedy suma rat kapitałowych osiągnie pułap wymaganego wkładu kredytobiorcy. są to więc kolejne realny koszty kredytu hipotecznego, gdyż ubezpieczenie może wynosić nawet 3,5 proc. wartości ubezpieczonego wkładu własnego.

Dodatkowe koszty kredytu hipotecznego wiążą się z tzw. ubezpieczeniem pomostowym. Płaci się je zwykle do czasu prawomocnego wpisu do hipoteki. Banki zarabiają też na drogich polisach na życie sprzedawanych do kredytu oraz na przewalutowaniach kredytu czy przedterminowej jego spłaty.

Kredyt hipoteczny a działalność gospodarcza

 

Samozatrudnienie to dla wielu osób idealne rozwiązanie. Aby pracować u kogoś, trzeba bowiem mieć odpowiedni charakter. Nie każdy bowiem potrafi pracować dla kogoś i być od kogoś zależnym. Pracując w firmie trzeba potrafić pracować w zespole oraz potrafić być podległym komuś , kto jest ustawiony wyżej w hierarchii firmy.

Jednak samo zatrudnienie za swoje minusy. Jeśli planujesz zakup domu lub mieszkania, dobrze by było, gdybyś był zatrudniony na umowę o pracę na czas nieokreślony. Jeśli bowiem chcemy wziąć Kredyt hipoteczny a działalność gospodarcza jest przez nas prowadzona, możemy mieć problemy z otrzymaniem kredytu. Jeśli zamierzamy wziąć kredyt hipoteczny a prowadzimy działalność gospodarczą, bank przy liczeniu zdolności będzie rozpatrywał wiele zmiennych.

Pierwszym pytaniem pracownika banku będzie to dotyczące długości prowadzenia działalności gospodarczej. Obecnie, wśród ofert bankowych minimalny wymagany okres prowadzenia działalności wynosi pół roku. Najczęściej jednak spotykamy się z wymaganiem co do minimum roku prowadzenia działalności gospodarczej. Niektóre banki, stawiają większe wymagania nawet 24 miesiące. Bank zwraca również uwagę na sposób rozliczania się z Urzędem Skarbowym. Bank zapyta czy to prowadzisz działalność gospodarczą na zasadach ogólnych, ryczałcie czy karcie podatkowej.
Kredyt hipoteczny i zdolność kredytowa jest bowiem inaczej liczona w zależności od sposobu rozliczania się z Urzędem Skarbowym.

Najwięcej osób starających się o kredyt hipoteczny prowadzi działalność gospodarczą rozliczając się na podstawie tzw. księgi przychodów i rozchodów. W tym przypadku uśrednia się dochód z 12 ostatnich miesięcy i taką wartość przyjmuje do obliczania zdolności kredytowej. Zwykle do obliczenia zdolności gospodarczej bierze się dochód netto i dlatego istotne jest, czy płacimy podatek liniowy czy progresywny.
W niektórych bankach sprawdzać będą również tzw. stabilność dochodów. Dobrze jest mieć więc dochody podobne w każdym miesiącu niż kilka razy w roku dużo wyższe w porównaniu do innych miesięcy. Najlepiej jeśli rozbieżności w dochodach są do 30 proc.

Warunki otrzymania kredytu hipotecznego

 

Dla wielu osób zakup nieruchomości możliwy jest jedynie z kredytem hipotecznym. Jednak na kredyt hipoteczny nie każdy może sobie pozwolić. Nawet jeśli może, to nie zawsze na taką kwotę jaga go interesuje. Z czym jest to związane? Jakie są warunki otrzymania kredytu hipotecznego? Oprócz tych podstawowych, które są wspólne dla każdej instytucji, każdy bank ma swoje dodatkowe. Warunki takie dotyczą nie tylko dokumentacji ale również liczenia zdolności kredytowej.

Najważniejszym warunkiem otrzymania kredytu hipotecznego to praca i stałe zarobki. Każdy potencjalny kredytobiorca powinien być zatrudniony na etacie, na umowę o pracę na czas nieokreślony. W przeciwnym wypadku szanse na kredyt hipoteczny znacznie maleją. Jeśli prowadzisz własną działalność gospodarczą również możesz ubiegać się o kredyt, ale warunki otrzymania kredytu hipotecznego są znacznie bardziej restrykcyjne. Osoby planujące założenie firmy powinny powinny załatwić kredyt hipoteczny przed rezygnacją ze stałej pracy. Niestety osoby, będące właścicielami firmy są mniej wiarygodne niż pracownicy tych firm.

Warunki otrzymania kredytu hipotecznego spełnia ten, kto odpowiednio dużo zarabia. Bank więc poprosi Cię o zaświadczenie o zarobkach. Dokument taki wystawia pracodawca. Nie tylko zaświadcza wysokość zarobków ale również fakt, że jesteś zatrudniony. Przyniesienie takiego dokumentu nie wystarcza, dodatkowo banki dzwonią do firm potwierdzając zatrudnienie klienta.

Jeśli jesteś mężczyzną warunki otrzymania kredytu hipotecznego spełniasz, jeśli masz uregulowany stosunek do służby wojskowej. Bank sprawdzi Twoją historię w BIK-u lub innych rejestrach. Wzięte kredyty obniżają szansę na kredyt hipoteczny, niespłacone kredyty i pożyczki lub zaległości, praktycznie przekreślają Twoje zdolności kredytowe.
Jeśli myślisz, że stare zaległości pożyczkowe się ukryją to się mylisz. Mechanizmy BIK działają tak skutecznie, że pozwolą wygrzebać bankom najbardziej skryte i czarne szczegóły Twojego życia.

Konsolidacja kredytu hipotecznego

 

Jeśli zamierzamy wziąć kredyt, zwłaszcza hipoteczny, szukamy takich ofert, które jak najbardziej będą dostosowane do naszych potrzeb. Dlatego też bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe czynniki jak wysokość kredytu, jego oprocentowanie oraz okres w jakim możemy go spłacać.

konsolidacja kredytu hipotecznego

Dla wielu osób koszty kredytowe są najważniejsze. Coraz częściej jednak ludzie zwracają uwagi na tzw. opcje dodatkowe. Jeśli bierzemy bowiem kredyt hipoteczny, musimy się liczyć z tym, że ograniczy on znacząco nasze możliwości finansowe. Jeśli jednak zaplanujemy wakacje, przydałoby się jakieś zabezpieczenie lub opcja dodatkowa. Taką też są tzw. wakacje kredytowe.
Opcje dodatkowe jednak nic nie znaczą, jeśli koszty kredytu są wysokie. Jeśli masz już kredyt a znalazłyby się lepsze oferty są dwie możliwości refinansowanie oraz konsolidacja kredytu hipotecznego.
To pierwsze rozwiązanie pozwala na zamianę jednego kredytu na inny tańszy. Najczęściej w innym banku. Opłacalne to jest jedynie w wypadku, gdy klient zaciągnął kredyt mieszkaniowy w okresie, gdy oprocentowanie było wyższe niż obecnie.

Konsolidacja kredytu hipotecznego to z kolei połączenie wielu zobowiązań finansowych (kredytów, kart kredytowych, debetów) w jeden kredyt. Zwykle konsolidacja kredytu hipotecznego oznacza lepsze warunki. Bank „spłaca” bowiem nasze zobowiązania wobec innych banków, oferując przy ty, kredyt oprocentowany bardziej korzystnie niż poprzednie zobowiązania. W takim wypadku oprócz obniżenia rat klient może przedłużyć okres kredytowania.
Konsolidacja kredytu hipotecznego opłaca się wtedy, gdy klient biorąc kredyt otrzymał od banku wysokie oprocentowanie. W takim wypadku istnieje większe prawdopodobieństwo, że otrzymamy niższą marżę. Konsolidacja kredytu hipotecznego jest droższa niż refinansowanie samego kredytu hipotecznego, ale też może przynieść spore korzyści.

W przypadku, gdy klient ma kredyt na 200 tysięcy złotych wzięty na 25 lat, a kredyt został zaciągnięty w pierwszym kwartale 2009 roku, stawka bazowa to 4,35%, a marża, jaką wówczas uzyskał klient – 3,20%. Obecnie przy takiej stawce marży, oprocentowanie kredytu wciąż będzie się utrzymywało na poziomie ok. 7%. Jeśli zaś zdecydujemy się na opcję z opcji refinansowania i jego marża zostanie obniżona do wysokości przykładowo 1,90%, może zaoszczędzić około 200 zł miesięcznie.

Szansa na kredyt hipoteczny

 

Zamierzasz kupić dom lub mieszkanie? Zastanawiasz się czy dasz sobie radę finansowo? Musisz wziąć kredyt? Zastanawiasz się czy istnieje w Twoim przypadku jakakolwiek szansa na kredyt hipoteczny? Musisz sobie opowiedzieć na kilka pytań a na pewno znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie.

Wychodzę z założenia, że masz pracę stałą oraz że masz pewność, że w najbliższym czasie jej nie stracisz. W przeciwnym wypadku szansa na kredyt hipoteczny jest znikoma. Oczywiście istnieje kilka banków, które są w stanie dać klientowi kredyt hipoteczny bez zaświadczenia o stałej pracy (umowy o pracę na czas nieokreślony) jednak warunki otrzymania kredytu hipotecznego są w tym wypadku bardziej restrykcyjne. Trzeba znacznie więcej zarabiać i zaświadczyć, że praca taka przynosi w miarę stabilne dochody. Mimo wszystko liczona zdolność kredytowa jest gorsza co wpływa na to, że szansa na kredyt hipoteczny maleje.

Zdolność kredytowa liczona jest oczywiście od zarobków. Bank stara się określić ile pieniędzy pozostaje miesięcznie kredytobiorcy po opłaceniu rachunków oraz wykupieniu pożywienia na życie. Z tej właśnie pozostałej kwoty określa wysokość raty kredytowej. Im więcej pozostanie tym szansa na kredyt hipoteczny rośnie.

Wysokość raty kredytu rośnie wraz z długością okresu kredytowania. Jeśli więc potrzebujemy kwoty 30o tys na 30 lat a nasza zdolność na to nie pozwala, sprawdźmy czy szansa na kredyt hipoteczny się pojawi kiedy wydłużymy okres kredytowania do 40 lat. Wtedy zwiększy się ilość rat a ich wysokość zmaleje. Wtedy może się okazać, że mamy zdolność kredytową.

Każdy bank inaczej liczy zdolność kredytową. Jeśli więc w jednej placówce nie udzielono nam kredytu, w innej może pojawić się szansa na kredyt hipoteczny. Sprawdź więc kilka banków zanim podejmiesz ostateczną decyzję. Jeśli nie masz zdolności kredytowej na wymarzony dom, może warto poszukać czegoś mniejszego? Niższa kwota nieruchomości to jednocześnie mniejszy kredyt, na który możemy sobie pozwolić.

Kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich CHF

 

W jakiej walucie brać kredyt hipoteczny? Pytanie to zadaje sobie za każdym razem potencjalny kredytobiorca, który zamierza kupić dom lub mieszkanie. Z jednej strony niskie marże, z drugiej zmienne kursy walutowe. Dodatkowo trudno przewidzieć jak się wszystko zmieni, po wejściu Polski do Unii Europejskiej. W obecnych czasach kiedy rynki walutowe szaleją wiele osób które mają kredyty w obcej walucie patrzy z niepokojem na rozwijającą się sytuację. Powstaje pytanie czy opłaca nam się brać kredyt hipoteczny w obcych walutach?

kredyt we frankach szwajcarskich

Mimo wahania kursów walut obecnie franki wydają się najbardziej opłacalną walutą na kredyt hipoteczny. Kredyt hipoteczny we frankach zyskuje głównie dlatego, że nadal Szwajcarski libor jest jednym z najniższych. Jeszcze do niedawna najniższy Libor oferowała Japonia, jednak kredyty w jenach dostępne były jedynie dla firm. Obecnie jednak, przez wahania kursów walut, rząd szwajcarski obniżył Libor do poziomu, który dorównuje Liborowi japońskiemu. Mimo to, że libor jest niski, kredyt hipoteczny we frankach traci przez wspomniane wcześniej wahania kursowe. Czy kredyt hipoteczny we frankach nie ma przez to racji bytu? Niekoniecznie.
Według przepowiedni analityków, początek przyszłego roku przyniesie w Polsce znaczny wzrost stóp procentowych. Wzrost stóp natomiast wpłynie na WIBOR – czyli polski odpowiednik LIBORU. To jak się nie trudno domyśleć wpłynie na wzrost rat kredytów hipotecznych w złotówkach. Polska nie będzie wiecznie oazą niskiej inflacji. Ma na to wpływ szczególnie dynamiczny wzrost PKB.
Według analiz doradców finansowych Expandera w najbliższym czasie kredyt hipoteczny we frankach powinien wyjść na plus/ Świadczy o tym fakt, że za kilka lat wejdziemy do strefy euro a wspólna waluta i frank szwajcarski są ze sobą silnie związane. To znacznie zmniejszy ryzyko kursowe dla kredytobiorcy. Dodatkowo stopy procentowe w Szwajcarii były zawsze o 1-1,5 pkt proc. niższe niż w strefie euro. Nadal nie zmienia się tendencja, w której polskie banki przyznają niezwykle niskie marże na kredyt hipoteczny we frankach. Marże te są nawet niższe niż w Szwajcarii.

Symulacja kredytu hipotecznego

 

Jednym z najważniejszych elementów starań o przyznanie kredytu hipotecznego jest określenie naszej zdolności kredytowej. To zaś ściśle związane jest z koniecznością dość precyzyjnego obliczenia miesięcznych rat. Dobrze ułożony, przygotowany na nasze potrzeby i możliwości plan spłaty kredytu, okazuje się tym czynnikiem, który decyduje często o naszej zdolności do zaciągnięcia długookresowej pożyczki hipotecznej. W tym celu doradca finansowy lub wykwalifikowany pracownik banku przeprowadzają symulację kredytu.

symulacja kredytu hipotecznego

Pierwszą decyzją, jaką musimy podjąć sporządzając harmonogram spłat, jest wybór rodzaju raty kredytu. Tutaj, w zależności od wysokości pożyczki, przewidywanych lat spłaty i wysokości miesięcznej raty, mamy do wyboru miesięczne raty równe lub malejące. Ich określenie, na dalszy plan spłaty kredytu, stanowi punkt wyjścia do dalszych symulacji.

Warto pamiętać, że na ów plan składają się rozmaite koszty kredytu, w których bank ujmuje opłaty związane z jego obsługą. I tak, prócz raty samego kredytu, comiesięczna kwota odprowadzana do banku zawiera również odsetki. Ich kapitalizacja dokonywana jest w określonym umową terminie spłaty kolejnej raty.

W symulację kredytu hipotecznego wliczone są także pozostałe koszty kredytu, takie jak ubezpieczenia. Te związane są z ochroną spłaty kredytu przed podpisaniem aktu notarialnego albo ubezpieczeniem na wypadek utraty przez kredytobiorcę pracy. Dodatkowo, warto upewnić się, jak będzie wyglądała możliwość wcześniejszej spłaty kredytu, a być może samych odsetek, i ile na tym możemy ewentualnie zaoszczędzić. Może być to dla nas istotne, w zależności od tego, jak kapitalizacja rat odsetek wpływa na wysokość kredytu. Przy wcześniejszej spłacie bank dokona dodatkowej kapitalizacji, albowiem zmieni się kwota naszego dalszego zadłużenia.

Warto pamiętać, że każdorazowo, plan spłaty kredytu przysługuje nam w całości do wglądu. Pracownik banku czy biura doradcy finansowego powinien nam także udostępnić wersję takiej symulacji wydrukowaną.